ER

                              turystyka motocyklowa, podróże, relacje, zdjęcia, porady 

Kościan 23.05.2004 -piknik motocyklowy                                                        powrót

Na imprezę zaprosił nas w imieniu Stowarzyszenia na Rzecz Zapobiegania Wypadkom Drogowym "STOP ŚMIERCI" nasz forumowy kolega konrad1f. Wsiedliśmy więc na motory i pojechaliśmy (ja z Hanią i MZRider z bratem).  Pogoda nie rozpieszczała. Padał deszcz w chwilowo nawet grad. Niestety na miejscu okazało się, że z imprezy nici. Imprezę odwołano z powodu złej pogody. Nas nie wystraszyła mimo nie najkrótszego dystansu i trochę byliśmy zawiedzeni takim obrotem sprawy.  

   

Ogólnie rzecz ujmując nawalili Ci co wystraszyli się pogody i olali sprawę. Do Konrada nie można mieć pretensji ponieważ czekał i przepraszał za całą sytuację. Policja - heh, fajne to było :)  Przyjechala oprócz nas młoda ekipa  dwusuwowców. Stare wygi na "porządnych" maszynach grzały tyłki w domach.

   

   




(C)Wyatt